Czym pomalować ul?

08-03-2017

Współczesne rolnictwo, oparte na pestycydach i herbicydach przyczynia się do spadku populacji pszczół, a ten z kolei jest przyczyną ograniczenia możliwości zapylania przez nie roślin uprawnych i dziko rosnących. Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa szacuje, że spośród około 100 gatunków roślin uprawnych, które stanowią źródło 90% żywności na całym świecie, aż 71 jest zapylanych przez pszczoły. Jeśli nie zadbamy o owady zapylające grozi nam głód!olejowane drewno

 

Spadek populacji pszczół i pogorszenie ich ogólnego stanu zdrowia są spowodowane przez wiele czynników, nie zawsze dobrze poznanych. Czy jednym z nich może być zawartość Lotnych Związków Organicznych w farbach i impregnatach do drewna, którymi malujemy ule?  Skoro u ludzi obecność LZO wywołuje zapalenie błony śluzowej nosa, podrażnienie oczu, skóry i gardła, osłabienie i stany chronicznego zmęczenia to z pewnością może mieć wpływ także na kondycję owadów.

Malowanie uli ma nie tylko walor estetyczny, ale także ekonomiczny. Niczym nie konserwowane drewno ulega degradacji znacznie szybciej niż drewno zaimpregnowane lub odizolowane od niekorzystnych czynników atmosferycznych.  Są gatunki drewna, takie jak np. cedr, które mają naturalnie podwyższoną trwałość i konstrukcje z nich wykonane mogą przetrwać wiele lat bez jakiejkolwiek interwencji ze strony człowieka.  W naszych realiach ule buduje się zwykle z drewna sosnowego lub świerkowego, które jest dość tanie i łatwo dostępne, ale podatne na  kurczenie się, pękanie i zawilgocenie. Co można więc zrobić, by przetrwały więcej niż kilka lat?

 Starym i wypróbowanym sposobem jest zaolejowanie drewna lub zastosowanie mieszkanki oleju z woskiem pszczelim. Olej lniany wchodząc w głąb drewna odcina wilgoci drogę. Tworzy swego rodzaju warstwę zabezpieczającą wewnątrz zaolejowanych elementów.  Warstwę wierzchnią, narażoną na ciągły kontakt z czynnikami atmosferycznymi trzeba co jakiś czas odnawiać, przecierając co kilka miesięcy olejem.  Olej lniany Allback w wersji surowej nie zawiera żadnych dodatków czy osuszaczy, jest więc bezpiecznym dla pszczół i pszczelarza preparatem.  Z kolei wosk Allback to około 10% wosku pszczelego roztwarte na pastę z olejem lnianym.  Konsystencja gęstego kremu ułatwia nakładanie za pomocą gąbki, szmaty czy pędzla (po lekkim ogrzaniu).   Podstawową wersją jest wosk bezbarwny, jeśli jednak chcemy aby zabezpieczone elementy były chronione także przed promieniami UV warto sięgnąć po wersje barwne z bezpiecznymi, mineralnymi barwnikami.  Można również zabezpieczony olejem ul pomalować farbą olejną Allback.

 

woskowane drewno

woskowane drewno